Nagłówek Chata

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Drzwi

Są już gotowe. Trochę to trwało zanim zostały dokończone. Pięć warstw farby olejnej trochę mnie zniechęcały do działania. Ale wszystkie te kolory które odkrywałam pod kolejnymi warstwami świadczą o tym jakie są stare i jak dużo miały właścicieli. Pod ostatnią warstwą farby był napis, nie do końca czytelny ale prawdopodobnie były zrobione dla willi lub hotelu we Wrzeszczu, gdzie służyły jako drzwi do spiżarni lub piwnicy. Tego już nigdy się nie dowiem, ale jedno wiem na pewno, że uratowałam je przed spaleniem. U mnie wiszą na ścianie i cieszą nowym wyglądem.
A tak wyglądały etapy metamorfozy..






i efekt końcowy





Prawda,że ślicznie wyglądają ?

Magda

8 komentarzy:

  1. BARDZO PIEKNE ALE JESTES ZDOLNA I SIE NAPRACOWALAS-SZCZERZE PODZIWIAM-TESCIOWA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na dobre słowo Teściowej zawsze mogę liczyć.

      Usuń
  2. wow! napracowałas się, ale efekt świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Madzia! Piękne!!!! :)

    OdpowiedzUsuń