Nagłówek Chata

niedziela, 18 sierpnia 2013

Metamorfoza.....

.....czyli to co lubię i sprawia mi wielką frajdę i przyjemność.
Tak właśnie było ze stołem który dostałam od pewnego pana który likwidował swój lumpeks. Miałam wrażenie, że bardzo się ucieszył, a zarazem zdziwił, że chce stary dość zniszczony mebel. Ale przecież najważniejsze jest to żeby dwie strony były zadowolone. Ja byłam przeszczęśliwa, widziałam w nim potencjał.


Tak wyglądał przed....




W trakcie malowania...



A tak prezentuje się już gotowy, po pełnej renowacji..






Pozdrawiam
Magda


4 komentarze:

  1. Wspaniała przemiana, bardzo inspirująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy byłaby możliwość kupna bądź zamówienia u Pani takiego stołu. Może jeszcze jakiś Pan chciałby się pozbyć podobnego???

    OdpowiedzUsuń